Czym jest budownictwo z certyfikatem BREEAM ? Czy warto się na nie zdecydować ?

Domy z certyfikatem BREEAM- warto się zastanowić! Mieszkańcy tych budynków czerpią korzyści, takie jak zmniejszona emisja dwutlenku węgla, mniejsze ryzyko zachorowań, a nawet własną stację energetyczną produkującą zieloną energię.

W tym świecie zielona certyfikacja jest nie tylko liderem, ale standardem. Zrównoważona konstrukcja nie kosztuje znacznie więcej niż tradycyjna konstrukcja i przynosi korzyści wszystkim. Zielone budynki nie tylko oszczędzają pieniądze, ale także poprawiają jakość życia. Mało tego, mogą przyciągnąć nowych najemców i firmy, które oddają się środowisku. Nasz kraj jest obecnie jednym z czołowych liderów budownictwa ekologicznego na świecie.

Certyfikacja BREEAM to najpopularniejsza metoda oceny budynków pod kątem ich ekologiczności. Został wprowadzony w Wielkiej Brytanii w 1990 roku. Spośród 1100 „zielonych” budynków w Polsce, 865 nieruchomości posiada właśnie certyfikację BREEAM – łącznie 18 mln 852 tys. mkw powierzchni użytkowej. W przypadku inwestycji mieszkaniowych jest obecnie 89 budynków, z czego 46 budynków pomyślnie przeszło certyfikację w ostatnim roku.

Ekologiczny znaczek nie tylko dla nowych inwestycji

Zrównoważone budynki cieszą się coraz większym zainteresowaniem, a jednymi z największych korzyści płynących z certyfikatu BREEAM jest to, że zapewnia on budynkom pewien poziom rozpoznawalności jako budynki zrównoważone i że trwają krócej niż certyfikacja budynków.

Deweloperzy, którzy zawierają umowę z nowym budynkiem, muszą spełniać wiele norm jakościowych, wykraczających poza wymogi prawne. Istnieje dziesięć głównych kategorii, w których muszą być utrzymane, aby odnieść sukces.

Oto niektóre z głównych kryteriów na placu budowy zautomatyzowanym przez sztuczną inteligencję: zarządzanie placem budowy, zdrowie i dobre samopoczucie, energia, zużyte materiały i odpady, ekologia i szacunek dla terenu, zanieczyszczenia i innowacje.

Niskie rachunki, zdrowy mikroklimat i czyste powietrze w mieście

Wielu Polaków coraz częściej wyraża poparcie dla przeprowadzki do domów i mieszkań przyjaznych środowisku. Ta decyzja wiąże się z wieloma korzyściami materialnymi, takimi jak lepsza jakość powietrza w pomieszczeniach i niższe rachunki za energię. Inteligentne urządzenia i zrównoważona budowa domu mogą zaoszczędzić dużo pieniędzy, dbając o Twoje potrzeby w zakresie ciepła i energii elektrycznej. 

Kolejną korzyścią z inwestowania w nieruchomość z budynkiem z certyfikatem BREEAM lub inną konstrukcją ekologiczną jest to, że na Ciebie i Twoją rodzinę czekają najwyższe stopy procentowe. Marże hipoteczne pod „zielonymi” wahają się od 0,1% do nawet 0,5%, co jest dla Ciebie znaczną oszczędnością w zakresie kredytów mieszkaniowych.

Jednak choć to jeszcze nie koniec, praca na rzecz zrównoważonego rozwoju, zarówno dla ekomieszkańców, jak i mieszkańców promiejskich, ma wiele zalet i zawiera wiele niematerialnych atrybutów. Dobrze zaprojektowane tereny zielone, miejsca parkingowe ze stacjami ładowania pojazdów elektrycznych, miejsca do przechowywania rowerów – to tylko niektóre z rozwiązań, które deweloperzy wprowadzają na swoich terenach inwestycyjnych, aby pomóc stworzyć lepszy regionalny mikroklimat i czystsze środowisko w całym mieście. powietrze.

Czy zielone budynki są droższe?

W Polsce nikt tego nie bada, a kilka lat temu Amerykanie obliczyli różnicę na poziomie 2%. Jest to z grubsza szacunkowy koszt samej certyfikacji w stosunku do kosztu całej inwestycji. Deweloperzy muszą przeznaczyć co najmniej tysiące dolarów na sam certyfikat i jego administracyjne nabycie.

Ostateczna kwota związana z modyfikacjami projektu i zastosowaniem rozwiązań wpływających na wyniki certyfikacji zależy m.in. od wielkości budynku oraz tego, czy jest to obiekt istniejący, czy nowoprojektowany.

Z kolei certyfikowane ekologiczne budynki to niższe koszty eksploatacji, a także wyższe wartości nieruchomości i wyższe ceny najmu. Analiza czynszów za londyńskie biura w budynkach z certyfikatem BREEAM w latach 2000-2009 wykazała, że ​​czynsze wzrosły w tym okresie o 18%, a ceny transakcyjne tych inwestycji wzrosły o 21%.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *